Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kryminał. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kryminał. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 12 lutego 2017

Klimat międzywojennej Warszawy






Autor: Remigiusz Mróz
Tytuł: Świt, który nie nadejdzie
Tytuł oryginału: -
Wydawca: Czwarta Strona
Rok wydania: 2016
Tłumaczenie: -
ISBN: 978-83-797-6536-2
Stron: 528
 
  Remigiusz Mróz jest bardzo produktywnym pisarzem. Kilka miesięcy temu a dokładniej 9 listopada 2016 wyszła jego 16 książka, nosząca tytuł "Świt, który nie nadejdzie".
 
  Jest to książka inna niż te, które czytałem do tej pory a to dlatego, że została umieszczona w realiach międzywojennej Warszawy, gdzie główny prym wiodą organizacje przestępcze, wśród których znajdują się także Bannicy.
 
  Właśnie w tym momencie poznajemy Ernesta Wilmańskiego, który próbuje uciec od własnej przeszłości i zacząć nowe życie w nowym mieście. Niestety jak to u Mroza bohater musi mieć od początku pod górkę, dlatego już w pierwszych godzinach pobytu w stolicy naraża się wspomnianym wcześniej Bannikom, którzy chcą go odnaleźć i przykładnie ukarać.
 
  Jednak były pięściarz należy do twardych ludzi i decyduje się na konfrontację z szefem Banników. Oczywiście nie mogę Wam zdradzić jak zakończy się owa konfrontacja, gdyż zepsułbym Wam lekturę tej niezwykłej książki.
 
  Książkę czyta się szybko, jak zwykle u Remigiusza Mroza nie sposób się oderwać, dopóki się nie zakończy przygód Wilmańskiego. Swoim zwyczajem autor zakończył powieść w takim miejscu, że czytelnik czuję się tak jakby w książce brakowało jednego rozdziału. Człowiek na końcu jest oburzony, że historia się tak kończy, ale Mróz już nas do tego zdążył przyzwyczaić.
 
  Na uwagę zasługuje także fakt stworzenia klimatu książki. Jest on wyczuwalny na każdym kroku, ciągle czuć te mroczne zakątki przedwojennej Warszawy i to jest jej kolejny plus powieści.
 
  Chciałbym Wam polecić ową książkę bo warto poznać historię Wilmańskiego, a dodatkowo jest to pojedyncza powieść a nie jak w przypadku Forsta czy Chyłki cała seria.
 
  Ocena: 7/10
 
  Egzemplarz przeczytany dzięki uprzejmości Wydawnictwa Czwarta Strona
 

sobota, 11 lutego 2017

Dogłębne studium






Autor: Magdalena Omilianowicz
Tytuł: Bestia. Studium zła
Tytuł oryginału: -
Wydawca: Od deski do deski
Rok wydania: 2016
Tłumaczenie: -
ISBN: 978-83-651-5777-5
Stron: 280

  W maju ubiegłego roku nakładem wydawnictwa Od deski do deski, w serii na F/aktach, światło dzienne ujrzała książka pod tytułem "Bestia. Studium zła". Ja o niej usłyszałem dopiero pod koniec września, podczas Targów Książki odbywających się w Katowicach, poprzez spotkanie z panią Magdaleną Omilianowicz, która o tej książce opowiadała podczas jednego z targowych spotkań.

  Po owym spotkaniu przyszedł czas na podpisywanie książek i rozmowy. Przed ową rozmową zakupiliśmy z żoną książkę na stoisku wydawnictwa Od deski do deski. W trakcie spotkania rozmawialiśmy o książce oraz jej bohaterze, którym jest Leszek Pękalski, znany jako Wampir z Bytowa.

  Książka "Bestia. Studium zła" w sposób zbeletryzowany pokazuje losy Pękalskiego, jego kolejne czyny, które nie zostały mu udowodnione. Sam na rozprawie wycofał się ze wszystkich zeznań i wówczas został skazany na 25 lat pozbawienia wolności za jedno zabójstwo oraz został mu odwieszony wyrok zawieszenia dwóch lat za gwałt. Jego pobyt w więzieniu kończy się w grudniu 2019 roku i pozostaje pytanie co wtedy. Książka ta próbuje także odpowiedzieć na to pytanie, ale nie tylko to.

  Według mnie jest to bardzo ważna książka, którą należy znać, ponieważ nie tylko opowiada o Pękalskim, ale także o wszelkich innych ludziach z zaburzeniami psychicznymi. Dzięki temu może każdy z nas będzie wiedział jak się zachować w sytuacji zagrożenia. W związku z powyższym powiem raz jeszcze, że książkę warto poznać.

  Już niedługo na blogu pojawi się konkurs, w którym można ją będzie wygrać i samemu poznać jej niesamowitą treść.

  Ocena: 10/10


PS W tym miesiącu książka otrzymała Złotego Kościeja w kategorii "Kryminał roku 2016".

niedziela, 20 listopada 2016

Mróz po raz pierwszy


Autor: Remigiusz Mróz
Tytuł: Wieża milczenia
Tytuł oryginału: -
Wydawca: Damidos
Rok wydania: 2013
Tłumaczenie: -
ISBN: 978-83-785-5027-3
Stron: 368

 "Słowo się rzekło, kobyła u płotu". Obiecałem, że jak na Fanpage'u będzie 600 polubień ukaże się nowa recenzja. Wasz wybór padł na "Wieżę milczenia" Remigiusza Mroza, jednego z najbardziej płodnych pisarzy ostatnich lat. Obecnie znajduje się w topie polskich pisarzy i to całkiem zasłużenie. Jednym słowem świeci triumfy wraz z Forstem oraz Chyłką.

  Jednak zanim powstały wyżej wymienione serie, w 2013 Remigiusz Mróz na polskim rynku pokazał się z kryminałem w amerykańskim stylu i dziejącym się w Stanach Zjednoczonych, w Lansing w stanie Michigan. Tam właśnie ginie młoda dziewczyna. Niestety na miejscu zbrodni był tylko morderca i jego ofiara (nikt nic nie widział, nikt nic nie słyszał). Prowadząca śledztwo detektyw Evelyn Thomsen nie ma czego się uchwycić. Wówczas do śledztwa włącza się drugi główny bohater Scott Winston, chłopak zamordowanej.

  Osobno krok po kroku prowadzą śledztwa, który mimo usilnych prób nie dają żadnych odpowiedzi, a co gorsza pojawiają się kolejne ofiary tajemniczego mordercy. Dopiero połączenie sił daje jakiś efekt. Jednak nie zdradzę Wam na co wpadli Evelyn i Scott.

  Jak na debiut jest on bardzo udany. Z rozmowy z autorem dowiedziałem się, że on nigdy nie był w tych miejscach, w których dzieje się akcja, jednak dołożył wszelkich starań, aby jego książka była bardzo rzeczywista, za to punkt dla niego.

  Książkę "Wieża milczenia" (podobnie jak wszystkie inne) czyta się niebywale dobrze. Akcja książki niesamowicie wciąga i nie pozwala odłożyć jej na półkę, zanim się jej nie skończy. Ja ze swej strony gorąco polecam, a jako ciekawostkę podam, że już w grudniu wznowienie powieści.

  Osobiście mam nadzieję, że Scott i Evelyn jeszcze powrócą na kartki powieści Remigiusza Mroza.

  Ocena: 9/10

niedziela, 21 lutego 2016

Forst znowu w formie


Autor: Remigiusz Mróz
Tytuł: Przewieszenie
Tytuł oryginału: -
Wydawca: Filia
Rok wydania: 2016
Tłumaczenie: -
ISBN: 978-83-807-5072-2
Stron: 350

  Po kilku tygodniach od zakończenia Ekspozycji na Rynek trafiła druga część przygód komisarza Forsta. Do mnie książka dotarła 18 stycznia i w ciągu trzech dni przeczytałem 350 stron. Jak łatwo zauważyć książka jest niesamowicie wciągająca. Niestety na dalszą część trzeba czekać aż do 18 maja 2016.

  W porównaniu do Ekspozycji akcja przesuwa się o kilka dni. Po pogrzebie Olgi Szrebskiej, Forst wraca do Zakopanego, gdzie dochodzi do kilku niewyjaśnionych wypadków, w których giną turyści. Komisarz niewiele się zastanawiając wyrusza w góry aby zbadać sprawę. W trakcie śledztwa wychodzi, że jednak nie były to wypadki, lecz zabójstwa. Rozpoczyna się wyścig z czasem i pogoń za mordercą.

  Jednak morderca to nie jedyny problem Fosta. Jego śladem wyrusza policja i prokuratura, gdyż wszystkie ślady wskazują na komisarza. Tylko jedna osoba nie wierzy w to, o co oskarża się Forsta, a jest nią jego przełożony Osica. Obydwaj tworzą bardzo wyszukany duet i próbują wspólnymi siłami wyjaśnić sprawę, a ta do najłatwiejszych nie należy. Na domiar złego za Forstem ciągnie się sprawa z Ukrainy.

  Akcja pędzi niesamowicie. Trudno się jest oderwać od lektury, o czym świadczy czas przeczytania 350 stron. Morderca jest niezwykle przebiegły i trudno go dopaść. Ciągle jest krok przed policjantami. 

  W tej części oprócz już znanych bohaterów pojawiają się nowe postacie. Prokuratorzy (niezwykle irytujący mnie) oraz morderca, którego tropem podąża Forst. Jest on niezwykle cwany i przewidujący. Mimo, że porusza się wśród turystów, trudno go rozpoznać i jednocześnie złapać. Z treści tego tomu można dowiedzieć się wiele o jego przeszłości, która jest niezwykle zaskakująca dla czytelnika.

  Czy polecam tę część. Oczywiście, że tak. To bardzo dobra książka, która po raz kolejny nie kończy się po myśli czytelnika. Jednak w tym miejscu zastanawiam się czy przygody Forsta można nazwać trylogią, czy lepiej by było powiedzieć o serii z komisarzem Forstem. O tym co jeszcze spotka Forsta dowiemy się z tomu pt. "Trawers", która na Rynek trafi 18 maja 2016. To będą długie 3 miesiące.

  Dziękuję Wydawnictwu Filia za udostępnienie książki do recenzji.

Ocena: 8/10

piątek, 1 stycznia 2016

Wbrew wszystkiemu i wszystkim


Autor: Remigiusz Mróz
Tytuł: Ekspozycja
Tytuł oryginału: -
Wydawca: Filia
Rok wydania: 2015
Tłumaczenie: -
ISBN: 978-83-807-5021-0
Stron: 374
To już moje drugie spotkanie z twórczością Remigiusza Mroza. I po raz kolejny jest to spotkanie bardzo udane.

W kryminale pt. "Ekspozycja" głównym bohaterem jest komisarz Wiktor Forst (chociaż dla mnie lepiej by brzmiało Frost (jak też wielokrotnie czytałem)). Ów komisarz już na początku musi zmierzyć się z niezwykłym przestępstwem, jakim jest morderstwo, a zwłoki zamordowanego znajdują się na krzyżu na Giewoncie. Jednak oprócz trupa nie ma żadnych innych śladów, które by mogły go na cokolwiek naprowadzić. Wyjątkiem jest umieszczona w ciele martwego mężczyzny moneta.

Na domiar złego nim śledztwo na dobre się rozpoczęło już musiało się zakończyć, gdyż komisarz zostaje odsunięty nie tylko od sprawy, a także całkowicie zawieszony w swoich prawach jako stróża prawa. Kiedyś czytałem taką sentencję: "Nie zabierajcie człowiekowi wszystkiego, gdyż stanie się on nieobliczalny". Taki właśnie staje się Wiktor Frost, który na własną rękę próbuje odnaleźć mordercę. Jednak nie czyni tego sam. O pomoc prosi znaną dziennikarkę Olgę Szrebską, która w wyjaśnieniu tego, co się wydarzyło na Giewoncie widzi szansę dla siebie.

Ten nietypowy duet rozpoczyna śledztwo i szuka mordercy. Po raz kolejny u Remigiusza Mroza spotykam się z motywem podróży. Bohaterowie przemierzają Polskę wzdłuż i wszerz, jednak ich podróż wyjdzie poza granicę naszego kraju, gdzie dokładnie udadzą się Forst i Szrebska dowiecie się z lektury.

Przez cały czas bohaterom towarzyszy tajemniczy wątek z monetami, które morderca zostawia w ciałach kolejnych ofiar, których jest coraz więcej, a tropy nadal nigdzie nie prowadzą.

Dzięki takiej konstrukcji akcji książkę czyta się niesamowicie szybko (ja sam dokonałem tego w okresie świątecznym 24-27 grudnia). Jednak trudno się oderwać od tego kryminału, bo coraz bardziej chcę się dowiedzieć o co w tym wszystkim chodzi, tym bardziej że na scenę wchodzą kolejnie nietuzinkowe postacie, o których musicie się dowiedzieć sami.

Czytając tę książkę miałem wrażenie, że autor bardzo nie lubi swojego bohatera. Na każdym kroku uprzykrzając mu życie. Gdy już miałem wrażenie, że nic gorszego Forsta nie spotka Mróz mnie zaskakiwał i pakował komisarza w coraz większą kabałę, z której ten pierwszy zawsze się wygrzebał. Jak to sam nazywał "gasił bieżące pożary" a przyszłymi się interesował, gdy już "wybuchały".

Jak się zakończy cała historia dowiecie się z lektury "Ekspozycji". Ja osobiście gorąco polecam i jednocześnie dołączam do grupy osób, które chcą "zabić" autora za zakończenie książki. Na pewno Wam go nie zdradzę, ale naprawdę warto przebrnąć przez 474 stron tej książki.

PS. Ekspozycja ma naprawdę minimum pięć znaczeń (w fizyce, biologii, fotografii a co ciekawe ee wspinaczce). Sprawdziłem to na Wikipiedii.

Ocena: 10/10

środa, 11 lipca 2012

W imię wyższych celów...


 Autor: Anna Reszela
Tytuł: Dla ratowania życia
Tytuł oryginału: j/w
Wydawca: Wydawnictwo WFW
Rok wydania: 2011
Tłumaczenie: brak
ISBN: 978-83-617-48-55-7
Stron: 248

Na początku chciałbym bardzo podziękować autorce, że mogłem tę książkę przeczytać... Powiem jedno jest rewelacyjna...

Faktem jest, że opis z tyłu książki wiele zdradza, ale i tak każdą stronę czyta się niesamowicie, gdyż do końca nie wiadomo, co się stało... Książka napisana przystępnym językiem i przez to łatwo się odnaleźć w wydarzeniach...

W książce ciągle się coś dzieje, dlatego czyta się ją niesamowicie szybko... Ani przez moment czytelnik się nie nudzi i ciągle czyta by poznać historię wszystkich bohaterów i dowiedzieć się jak to wszystko się skończy...

Jeśli chcecie się dowiedzieć, czy udało się uratować życie to zapraszam do lektury... Ja ze swej strony mogę tę pozycję gorąco polecić...

Ocena: 9/10

Zapraszam także na: