Autor: Stephanie Meyer
Tytuł: Przed świtem
Tytuł oryginału: Breaking Dawn
Wydawca: Wydawnictwo Dolnośląskie
Rok wydania: 2009
Tłumaczenie: Joanna Urban
ISBN: 978-83-245-8897-8
Stron: 719
To już ostatni i zarazem najdłuższy tom Sagi Zmierzch ale według mnie nie najlepszy... Miłość Belli i Edwarda znajduję swój finał przed ołtarzem... Oczywiście nie obchodzi się bez konfliktów pomiędzy Jacobem, Bellą i Edwardem... Jednakże wszystko jest na dobrej drodze... Bella zostaje panią Cullen i wraz z mężem spędzają wspaniały miesiąc miodowy, który zostaje spowodowany odmiennym stanem Belli... Jak widać można zajść w ciążę z wampirem...
W tym momencie pojawia się nowość w książkach pani Meyer... Otóż przekazuje ona prowadzenie historii w ręce Jacoba... Bardzo dobry ruch, tylko szkoda, że tak późno... Książka wiele na tym zyskuje...
Podczas prowadzenia opowiadania przez Jacoba dzieje się wiele... Znów dochodzi do konfliktu pomiędzy Cullenami a Quillettami, ale także wewnątrz Quilletów, ponieważ Jack nie godzi się na krzywdzenie Belli...
Na domiar złego pojawiają się Volturi, by rozstrzygnąć spór i ewentualnie stanąć do walki... Co z tego wszystkiego wyniknie dowiecie się z lektury przed Świtem...
Ocena: 7/10
Zapraszam także na:


