Autor: Ken Kessey
Tytuł: Lot nad kukułczym gniazdem
Tytuł oryginału: One Flew Over the Cuckoo's Nest
Wydawca: Da Capo
Rok wydania: 1994
Tłumaczenie: Tomasz Mirkowicz
ISBN: 83-86611-15-4
Stron: 347
Czytając biografię Kena Keseya można bardzo łatwo dostrzec, że był on przeciwny zniewoleniu człowieka. Jako członek beatników i hippisów opowiadał się za wolnością w każdej jest postaci. Przez to miał wielokrotnie problemy z prawem.
Wszystko to, z czego był znany Kesey, zostało zawarte w jego książce o przewrotnym tytule "Lot nad kukułczym gniazdem". Akcja tejże powieści w 90 % czasu rozgrywa się na jednym z oddziałów Szpitala Psychiatrycznego, który jest prowadzony przez Wielką Siostrę Oddziałową. Wspomniana siostra Ratched to na pierwszy rzut oka uosobienie dobroci, czyli tego wszystkiego z czym powinna kojarzyć się Siostra w szpitalu. Jednakże zagłębiając się w lekturze poznajemy jej prawdziwe oblicze. Czyli Tyrankę i Despotkę, która trzęsie całym oddziałem, nie tylko pacjentami, lecz także podwładnymi.
Jednym z pacjentów jest Wielki Wódz, jeden z głównych bohaterów powieści i jednocześnie narrator. On jest najdłużej na oddziale, przez co doskonale orientuje się w sytuacji panującej na oddziale. Drugim bohaterem powieści jest niejaki McMurphy, pijak, dziwkarz, hulaka. Próbuje on uniknąć więzienia, przez co trafia na oddział siostry Ratched.
Taka mieszanka musi wybuchnąć. Z każdą stroną czytelnik oczekuje konfrontacji pomiędzy siostrą Ratched a McMurphy'm. Oczywiście nie zdradzę Wam jak się zakończyła owa konfrontacja. Sami musicie się przekonać do czego zdolny jest człowiek. Ja ze swej strony mogę tę powieść gorąco polecić.
Ocena: 8/10
Zapraszam także na:
